Dlaczego Finlandia nie powinna być bogata?

Finlandia (Laponia), granica Koła Podbiegunowego - maj 2016

Tydzień temu wróciliśmy z Finlandii. To co najbardziej mnie w niej zachwyciło to fakt, że Finlandia JEST BOGATA, CHOCIAŻ NIE POWINNA!

 
  Był rok 1945. Lato. Właśnie skończyła się wojna. Laponia (100 tys. km kw, jedna trzecia terytorium Finlandii) została doszczętnie spalona przez wycofujących się Niemców (ze wszystkich zabytków zachował się JEDEN drewniany kościół z XVII wieku) 100 tys mieszkańców północnej Finlandii zostało bez dachu nad głową, 100 tysięcy zginęło w czasie wojny, 500 tys. uciekło z terenów zajętych przez ZSRR. Trzeba było znaleźć dom dla 600 tys ludzi /to tyle ile liczą dzisiejsze Helsinki! To dużo, zwłaszcza, że ówczesna Finlandia miała niespełna 4 miliony mieszkańców.
  Dwa lata później na mocy pokoju paryskiego Finlandia oddała 10% swoich ziem Związkowi Radzieckiemu. Zrezygnowała też z prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej (stąd pojęcie „finlandyzacja”) i odmówiła przyjęcia planu Marshalla, który odbudował gospodarczo zachodnią Europę. Obie decyzje miały jeden cel – nie drażnić ZSRR i za wszelką cenę zachować niepodległość!
 
  Dzisiejsza Finlandia jest 17 na liście najbogatszych krajów świata (licząc wg PKB na osobę). Lista liczy prawie 200 państw, bezpośrednio za Finlandią są: Niemcy, Belgia, Francja. Zajmuje też czołowe miejsca w rankingach konkurencyjności Światowego Forum Ekonomicznego, ma najlepsze szkoły na świecie (ranking PISA) i jeden z najniższych wskaźników różnic między bogatymi a biednymi.
 
  Co się stało przez ostatnie pół wieku z Finlandią? Na czym opiera się jej bogactwo?
 
Na zasobach naturalnych?
Nie. Jedyne licznie występujące w kraju zasoby to lasy!
Na dużej liczbie ludzi?
Nie. Finów jest 5 milionów, choć kraj jest większy od Polski. Na liście państw wg gęstości zaludnienia Finlandia nie mieści się w pierwszej 200!
To może na niskich podatkach ułatwiających rozwój gospodarczy?
Też nie. Podatki w Finlandii wynoszą 45% i należą do najwyższych na świecie (Finlandia ustępuje w tym względzie tylko innym krajom skandynawskim).
 
  Finlandia zdecydowanie nie powinna być bogata!
A jednak jest!